wakacje

Jak spędzić najdłuższe wakacje w życiu?


Zazdrość mnie zżera pisząc ten post. Miło wspominam ten czas. 4 miesiące do zorganizowania według własnego uznania. Coś niesamowitego. Zacznę od mojego lifestory i patentu na najdłuższe wakacje w życiu. A potem powiem Wam czy zrobiłabym coś inaczej gdybym wiedziała to, co wiem dzisiaj.

wakacje

Moje 4 miesięczne „wakacje” podzieliłam na dwie części. Pierwszą przepracowałam na jakąś ¼ etatu w jakimś tam biurze. Pamiętam, że lato było ekstremalnie gorące. Pamiętam, jako dojeżdżałam do znajomych na plażę, a z korpo stroju licealistki w strój przebierałam się w samochodzie albo za kioskiem z lodami w Jelitkowie. Po pracy wbiegałam do zimnego morza i leżałam plackiem na plaży. Wydawało mi się to takie cudowne. Prawda jest taka, że trwało to może godzinę, bo słońce zaraz zachodziło i robiło się przeraźliwie zimno. Nic nowego. Polskie lato. A rano znowu trzeba wstać i ogarniać.

Drugą część najdłuższych wakacji w życiu wspominam znacznie lepiej. Udało mi się kupić za 4 zł bilety lotnicze do Mediolanu. Tak to były złote czasy. Oczywiście powrotne kosztowały już miliony monet. Okazało się, że można tanio wrócić do domu z Paryża… prawie 4 tygodnie później. W ten oto sposób wiedziałam dokąd jadę i skąd wrócę. Nie wiedziałam co będzie po drodze. To były najintensywniejsze wakacje w życiu. Takie nigdy się już nie powtórzą, bo nie wiem kto dałby mi tyle wolnego i czy dzisiaj spakowałabym się na prawie miesięczny wyjazd do bagażu podręcznego?

wakacje

Odwaga

Nie bój się jeśli nie masz z kim jechać. Na studiach odwiedziłam dwa gigantyczne miasta w pojedynkę. Zawsze są gdzieś jacyś znajomi, którzy na pewno wypiją z Tobą kawę rano albo wino wieczorem. Ludzie wyjeżdżają do pracy, na studia. A Ty musisz popytać i znaleźć osobę, która oprowadzi Cię po nieznanych Ci terenach.

Hajs

Brak hajsu w te wakacje to norma. Szukaj tanich rozwiązań. Najwięcej kosztują zorganizowane wakacje. Może all inclusive w Egipcie to byłoby coś, ale to tylko tydzień wakacji, który możesz powtórzyć później w życiu w każdej chwili. Te wakacje mają być niepowtarzalne! Czy nie lepiej spakować plecaki i pojechać na miesiąc na Bałkany albo chociaż na Mazury?

Może warto rozważyć autostop? Zdarzyło nam się z Panem Luźne Szelki zrobić dobry uczynek i pomóc autostopowiczom. Sama bym się na takie coś nie pisała. Ale rozumiem wybór tej formy podróżowania.

Czasy, w których nie było airbnb

Jak ogarnęłam nocleg w różnych miastach Europy? Prawda jest taka, że gdy nie było airbnb noclegu szukało się przez znajomych. Nie było też couchsurfing i nie było też blablacar. Potrzeba była. Normą było pytanie czy ktoś może gdzieś kogoś przekimać. Ludzie umawiali ludzi. Z perspektywy czasu to było trochę ryzykowne gdyby czyiś kumpel wystawił nas w obcym mieście. Pamiętaj, no risk, no fun.

Rozum na wagę złota

Mimo braku majątku, którego na pewno dorobisz się jeszcze zanim skończysz studia, proszę miej trochę oleju w głowie. Naprawdę nie jest fajnie gdy gotówka się kończy (ba! masz 1 euro w portfelu) a karty odmawiają posłuszeństwa. Za 1 euro w Wenecji nie uraczysz nawet suchej bułki. Podróżuj tanio, ale weź oszczędności na czarną godzinę. Coś na naprawdę awaryjną sytuację. Oczywiście pamiętaj o ubezpieczeniu zdrowotnym.

wakacje

Nie marnuj czasu na studia, które jeszcze się nie zaczęły

To już nie liceum i naprawdę nie musisz się spinać zakupem podręczników. Kartkę pożyczysz od koleżanki z ławki, a długopis znajdziesz po drodze do sali. Nie marnuj czasu na wielkie szukanie mieszkania. Na 100% okaże się, że jest w złej lokalizacji, czynsz zamiast 250 zł wynosi 550 – tylko właściciel zapomniał wspomnieć, sąsiedzi będą ciągle wzywać smerfy na wasze studenckie imprezy. Nie będzie szału. Poza tym, poznasz nowych znajomych z którymi chętnie wynajmiesz nowe lokum. Tyle, że tym razem nie będzie liczyło się czy jest blisko do uczelni, ale czy jest tanio i czy dojeżdża jakiś nocny.

Ciesz się życiem, bo nawet jeśli będziesz miał super wolny zawód, to naprawdę mało kto może pozwolić sobie na pełne 4 miesiące luzu, nie odbierania maili i telefonów.

Dzisiaj wycisnęłabym najdłuższe wakacje w życiu jak cytrynę. Może pojechałabym zostać au pair w USA na miesiąc, a kolejny miesiąc zwiedzałabym i trwoniła zarobioną kasę? Może pojechałabym na winobranie? Może harowałabym przez miesiąc tylko po to żeby cały kolejne 3 miesiące leżeć nad morzem.

 

 

 

, , , , , , , ,