morzem

Jak nie zachowywać się nad polskim morzem?


Czerwcówka zbliża się wielkimi krokami, z wtorku zrobił nam się czwartek i każdemu odbija. Za chwilę dojdą do tego wakacje i na każdym kroku będę czuła się jakbym tylko ja tu pracowała. Przejechanie przez główną ulicę w Gdyni powoduje, że zaczynasz się czuć jak niewidzialny uczestnik ruchu drogowego. Z każdej strony wyskakują pułapki w postaci pieszych, którzy gubią po drodze kuboty, a przecież do sezonu jeszcze pare dni. Czyżby? Wcale się nie dziwie, że każdy chce spędzić wolny czas nad polskim morzem.

Od zawsze mieszkam w turystycznych miejscowościach, co skutecznie nauczyło mnie perfekcyjnego omijania turystycznych hot spotów. Oczywiście, zapraszam do Trójmiasta, które o każdej porze przyjmie Was z otwartymi ramionami, ale ludzie! dajcie żyć innym ludziom.

morzem

Jak wynajmujesz mieszkanie

To weź ogarnij klimat, że ktoś za ścianą nie ma wakacji i musi wstać do roboty o godzinie tak nieludzkiej, że Ty dopiero będziesz wracał z baletów w Sopocie.

Jak już idziesz

To weź idź swoją stroną. Wiecie, że dojazd z Przymorza do Sopotu Kolibek zajmuje 15 – 20 minut rowerem? Miejskim. Bardzo turystycznym tempem. Ścieżkami nad morzem. W sezonie to 45 minut jak nic. Najgorszy jest odcinek w Sopocie oczywiście. Ja wiem, że rowerzyści mają Tobie ustąpić pierwszeństwa i to zrobią, ale Ty chociaż zwolnij przed tym przejściem dla pieszych i zerknij czy nie jedzie rozpędzony wariat ze słuchawkami na uszach albo pańcia, typu ja, na miejskim rowerku, która też już nabrała tempa. Szczególnie jak wparowujesz z impetem na ścieżkę rowerową najpierw wózkiem z dzieckiem, a dopiero potem swoją masą. No weź Ty się zastanów. Naprawdę większość rowerzystów już jest ogarnięta i serio zatrzyma się.

morzem

Budynki mają okna

Nie musisz drzeć się, żeby Baśka dokupiła jeszcze jedno piwo i naprawdę tej bezcennej informacji nie musi usłyszeć pół Gdyni.

Wybierz komunikację miejską

Wiem, że super podróżuje się samochodem. Wiem, że super jest wypożyczyć samochód albo skuter na miejscu. Jak jesteś pierwszy raz w nowym miejscu to włącz sobie porządną nawigację i się jej słuchaj… albo wybierz komunikację miejską. W centrum Gdańska, w sezonie znalezienie miejsca do zaparkowania „blisko” i tak jest męczarnią. Męczysz się Ty – turysta. Męczę się ja – bo ktoś wymyślił, że dużo ważnych instytucji postanowiły mieć siedziby w centrum miasta.

morzem
Gdynia – Redłowo

Śmieci

Na koniec standard. Myślę, że od długiego czasu utrzymuje się tendencja do stwierdzenia, że najbrudniejszą plażą w Trójmieście jest ta w Gdyni wzdłuż Bulwaru. Tak po prostu na podstawie obserwacji. Wbrew pozorom w Sopocie nie jest tak strasznie, bo służby porządkowe dobrze ogarniają temat.

Nie bądź burak i weź rusz te cztery litery na koniec plażingu i wrzuć śmieci do kosza. Jest przepełniony? To kulturalnie postaw obok. Serio, nie ma nic gorszego od wbijającego się w piętę kapsla po piwie. Okropnie czujesz się gdy przekręcasz się na ręczniku, czytasz sobie ciekawe artykuły, a we włosy nagle wczepia Ci się… pet. Bo widzisz, są ludzie, którzy lubią na plaży leżeć, ale też tacy, którzy uwielbiają tu grać w siatkówkę, freesbe czy tak po prostu spacerować. A jak już palisz na tej plaży, czego robić nie wolno, to wiesz, że pety można wrzucić do pustej butelki ? Ameryka, nie?

 

Macie jeszcze jakieś przemyślenia? Zgadzacie się ze mną czy przesadziłam? Uwielbiam turystów i sama chce być uwielbiana przez lokalnych mieszkańców, gdy wcielam się w tę rolę! Przyjeżdżajcie do Trójmiasta i spędzajcie dużo czasu nad morzem. Masz tu wszystko, czego dusza zapragnie!

, , , , , , , , , , ,
  • Highfive ✋ sto procent racji! Nic dodać nic ująć 🙂
    No cóż takie nasze uroki, mieszkania w turystycznym mieście hihi 🙂
    Pozdrawiam!

    • Kodeks Karoliny

      Cieszę się, że w punkt! 🙂 pozdrawiam! 🙂