Dieta przed egzaminem – lato


Zupełnie inaczej musisz odżywiać się przed egzaminem w lato, a inaczej zimą. Z powodu zmiany pogody, zmiany trybu życia, ale przede wszystkim ze względu na brak dostępności produktów. Dieta przed egzaminem jest ważna. Dzięki temu co jesz, możesz lepiej to wszystko znieść. Zatem co jeść żeby nie zaprzyjaźnić się z lokalną pizzerią i energetykami z osiedlowej Żabki?

Sezonowość

Postaw na sezonowość produktów. Teraz idealnie byłoby wzbogacić swoją dietę o pomidory, truskawki, szparagi, młode ziemniaki, botwinkę, morele (wiedzieliście, że są bardzo bogate w potas?), czereśnie. Kupuj takie ilości jakie zjesz.

Z botwinki najlepiej zrobić – zupę, a jednocześnie resztę lekko podgotowaną wymieszać z jogurtem i miętą – powstanie pyszna sałatka.

dieta przed egzaminem

Prostota

W trakcie nauki nie ma czasu na gotowanie kilku posiłków dziennie. Jak miksujesz koktajl – zrób podwójną porcję – rano i wieczór albo na kolejny poranek. Jak pieczesz mięso to rób to w rękawie. Wybierz indyka zamiast kurczaka. Mięso z indyka jest zdrowsze od kurczaka bo indyki nie przyswajają tak antybiotyków na szybsze przybieranie na masie jak kurczaki.

Pomidory najlepiej smakują z oliwą z oliwek.

dieta przed egzaminem

Wartość

Dieta przed egzaminem nie może być byle jaka. Niech każdy talerz jedzenia dostarcza Ci witamin, minerałów i odpowiednich kalorii. Pamiętaj, że jesz po to, żeby mieć siłę do walki z systemem. Jak już masz ochotę na coś smażonego, to dorzuć do tego fajną i świeżą sałatkę. Węglowodanów dostarczaj w kaszach – jaglanej, jęczmiennej. Dieta przed egzaminem powinna być dietą prokognitywną.

Do sałatki dorzuć filety z pomarańczy – odświeżysz ją,

a jednocześnie dodasz sobie porcji witamin.

Uważaj

W szczególności uważaj na kawę, energetyki i słone przekąski. Dopiero z czasem nauczyłam się na własnej skórze, jak to wszystko źle wpływa na nasz organizm. Oczywiście jestem kawoszką, ale piję kawę z umiarem. Przy nauce kawa zastępowała mi każdy napój, co było ogromnym błędem. Potem nie mogłam w nocy spać, wiecznie czułam się zmęczona. Staraj się nawadniać w inny sposób – do wody dorzucaj różne owoce. Naprawdę woda ze świeżymi truskawkami smakuje o niebo lepiej, niż ta ze sztucznymi aromatem.

Pamiętaj, że Twój organizm wariuje ze stresu, a to nie pozostaje bez znaczenia. Uważaj na alkohol, cukier, sól.

Pamiętaj, że jak źle się odżywiasz i siedzi ciągle w domu przy książkach to spada też Twoja odporność. Ja każdą sesję odchorowywałam przeziębieniem. Pełne spięcie przez kilka tygodni, później egzaminy, stres na wysokim poziomie, a potem impreza – bo trzeba oblać zakończony rok – przeziębienie murowane. Macie jakieś swoje patenty? Jaka jest idealna dieta przed egzaminem?

, , , , , , , , ,