studia

Czy warto studiować prawo?


To bardzo źle postawione pytanie, choć tak często zadawane – czy warto studiować prawo? Informacja nie tylko dla przyszłych prawników – warto studiować cokolwiek. Zastanów się jednak najpierw po co to robisz.

studiować prawo

Bo to jest modne

Najgorszą krzywdę jaką sobie możesz zrobić to pójść na byle jakie studia, bo wszyscy na nie idą albo jest obecnie na nie boom. Różne kierunki przeżywały swoje lata świetności. Gdy ja szłam na studia, jakieś apogeum przeżywała psychologia na prywatnych uczelniach oraz… biotechnologia.

Bo rodzice tak każą

Nasi rodzice wychowywali się w innych czasach. Wtedy nie było możliwości żeby każdy ananas z robotniczej rodziny mógł bez problemu zostać prawnikiem czy lekarzem. Nie patrz na nich, bo rodzice w swoich ocenach kierują się dwiema rzeczami – niespełnionymi ambicjami i zachwytem dostępności tego wszystkiego, czego oni nie mogli dosięgnąć.

Bo coś trzeba studiować

Jeśli masz totalny bezplan w głowie, rodzice jakoś pomogą Ci na starcie, to idź na te studia. Nie od razu przecież trzeba studiować prawo. Wyjedziesz do innego miasta, możesz wpadniesz na jakiś genialny pomysł i zrobisz interes życia. Pamiętaj, że przyroda zna jednak inne historie. Wyjeżdża sobie taki chłopek roztropek na studia do średniej wielkości miasta, bo wiadomo Wawka na start przeraża. Idzie na studia byle jakie tzn. nie wiąże z nimi swojej przyszłości. Polega na drugiej sesji. Nie interesuje się swoim kierunkiem, dorabia jako rozwoziciel pizzy. Wciągają go imprezy i niezbyt rozgarnięte towarzystwo. Nietrudno się domyślić jak kończy się ta historia. Trzydziestka na karku, ledwo ogarnięty licencjat, bo tak moi drodzy, da się studiować 7 lat.. i 10 lat i nawet więcej kierunek, który normalni ludzie kończą w 3 lata. No i może nie byłoby w tym nic złego gdyby…

Bo nie mam pomysłu na siebie

Najgorsze, a zarazem najnormalniejsze,na świecie jest to, że w wieku 19 lat nie ma się pomysłu na biznes życia, nie poznało się jeszcze przyszłego wspólnika, męża, kompana do szalonych inwestycji. No trudno, taki lajf. Zastanów się czy studia pomogą Ci iść w kierunku w jakim chcesz posterować swoim życiem. Jeśli marzysz o prace nauczycielki w szkole, to nie ma bata, na studia iść musisz. Chcesz wykonywać ten zawód, więc jakoś je przecierpisz.

studiować prawo

Bo będą hajsy i fejm

Nie. Tak po prostu nie. Będzie średnio, jeśli wyjeżdżasz do innego miasta, bo najważniejsze będzie wynajęcie mieszkania, biedronkowe dania do odgrzewania i inne cuda. Będzie średnio, bo poznasz ludzi, którzy zostali w swoim mieście, więc jest im wygodniej – albo nadal mieszkają z rodzicami i mają hajlajf albo mieszkają sami i co… i i tak mają hajlajf. Na studiach poznasz mix wszechczasów – od skrajności po skrajność. Niestety, ale na prawie to trochę weryfikuje, jaki ktoś będzie miał plan „po studiach”.

Bo będę lawyerem

Nie do końca. Wszyscy normalni kończą studia, a potem idą do pracy i żądają, żeby wynagrodzenie pokryło kredyt hipoteczny na mieszkanie koło sortowni śmieci, pożyczkę na średniej klasy auto i jeszcze żeby starczyło do pierwszego. Niestety, Ty świeżo upieczony prawniku, tego oczekiwać nie możesz.

studiować prawo

Bo kiedyś będę bogaty

Poczytaj sobie na Rzepie ile w tej chwili jest prawników, aplikantów, adwokatów, radców prawnych. Poczytaj jaka jest wojna na rynku tych usług. Bardzo dużo osób marzyło i nadal marzy o życiu niczym z Magdy M., Prawa Agaty czy Ally McBeal.

Z mojej perspektywy wygląda to tak, że studia poszerzają horyzonty. Dają wiele możliwości – często dostępnych tylko dla tych wybitnych. To świetny czas na poznawanie ludzi. To świetny czas na balet od czwartku do niedzieli. To w ogóle świetny czas w życiu. Nie rozpędź się w tym tańcu za bardzo, bo w końcu trzeba będzie podjąć decyzję co dalej.

Zastanów się dwa razy, jaki masz na siebie pomysł po prawie. Bo samo prawo w tej chwili to niewiele. Studiować prawo może w tej chwili każdy i musisz o tym pamiętać. Co można robić po prawie? Taki post już na dniach na blogu!

, , , , , , , ,
  • Ola

    Nie zgadzam się. Nie każdy może studiować prawo. Gdyby tak było to połowa by nie odpadała po pierwszym roku ;).

    Prawo obecnie i tak daje najwięcej w porównaniu do tych wszystkich psychologii, socjologii i innych …logii.

    • Kodeks Karoliny

      Każdy może… – w tym sensie, że szanse na dostanie się na prawo są obecnie równe 🙂 o tym co można robić po prawie – już jutro na blogu 🙂

  • Czytelniczka

    KaŻą* 🙂 Proszę zmienić, bo aż kłuje w oczy.

    • Kodeks Karoliny

      Już poprawione! 🙂 Dziękuję za wyłapanie! Byk, że aż wstyd! 😉

  • Pingback: Co można robić po prawie? - Kodeks Karoliny()