Czy warto w życiu podejmować spontaniczne decyzje?


Lubię mieć w życiu poukładane wszystko na tip top. W domu ma być picuś glancuś. Po maturze na studia. Po studiach na aplikację. Czasami jednak przychodzą takie momenty kiedy odczuwa się ogromną potrzebę zmiany. Tak było np. z moją pracą, ale to temat na inny post. Do niektórych decyzji po prostu trzeba dojrzeć. Czy spontaniczne decyzje są dla nas dobre?

Adrenalina

Jeśli znosimy ją źle, każda spontaniczna decyzja, ta już podjęta wywoła w nas naturalne objawy ataku paniki – czy na pewno dobrze robię? W szczególności ta myśl pojawi się gdy nie będzie już możliwości odwrotu.

Motywacyjny kop

W przypływie spontaniczności, kiedy w końcu wywalimy na środek pokoju wszystkie rzeczy z szafy, w końcu będziemy musieli poukładać i posegregować rzeczy zalegające na podłodze. Dzięki szybkiemu impulsowi zdobyliśmy więcej motywacji do osiągnięcia większego celu.

Łatwość

Jak już kilka razy przekonasz się, że spontaniczne decyzje na ogół okazują się dla Ciebie korzystne to przestaniesz odczuwać ryzyko z tym związane. Dzięki temu nauczysz się czerpać radość z przeżywanych chwil. Zostawiłaś chłopaka bo czułaś, że to nie to, ale chwilę po podjęciu decyzji masz wątpliwości? To normalne, bo pewnie taką decyzję podjęłaś pierwszy raz. Łatwość w wyborach przychodzi z czasem.

Akcja – reakcja

Na ogół spontaniczne decyzje polegają na tym, że masz 30 sekund na ich podjęcie. Coś się wydarzy albo nie. Przeżyjesz przygodę życia albo będziesz zalegać na kanapie. Zdobędziesz nowe doświadczenia albo nakryjesz głowę kołdrą.

Check lista w 30 sekund

Zawsze warto ułożyć w głowie szybką check listę. Spontaniczny wyjazd? Tak naprawdę najważniejsze jest to czy masz oszczędności, które wystarczą na cały wyjazd? czy masz czym dojechać? czy masz gdzie spać? Spontaniczny remont? Czy masz budżet i czas żeby to ogarnąć?

Na te pytania jesteś w stanie odpowiedzieć w 30 sekund. O nic więcej się nie martw, tylko idź umyć głowę i do dzieła! Życie ucieka!

W tym roku spontaniczne decyzje zaprowadziły nas już we wspaniałe zakątki świata. Pierwotnie planowaliśmy spakować plecaki i całą majówkę chodzić po górach. Spontaniczna decyzja Pana Luźne Szelki spowodowała, że wylądowaliśmy w Chorwacji. Natomiast moja spontaniczna decyzja spowodowała, że mogliśmy chwilę nacieszyć się włoskim klimatem i zjeść kolację w Wenecji. Z tej spontanicznej decyzji mamy krótki film który jest radosną twórczością Pana Luźne Szelki.

 

, , , , , , , ,
  • Spontanicznie podjęta decyzja o podróży czy wyjechaniu na wakacje to błahostka. W najgorszym przypadku stracimy tylko pieniądze. Spontanicznie rzucona stała praca czy długoletni partner/mąż to już zupełnie inna para kaloszy. 😉

    • Kodeks Karoliny

      racja! warto zastanowić się nad tym czy decyzja z jaką musimy się zmierzyć jest wysokiej wagi 😉

  • Ja jestem jednak za podejmowaniem decyzji po przemyśleniu. Wszystkie spontaniczne decyzje ostatnio okazały się niewypałem. Wole zatem teraz usiąść pomysleć albo po prostu poczekać aż mi spontaniczność przejdzie

    • Kodeks Karoliny

      To fakt, że jak się raz sparzymy to potem stajemy się ostrożniejsi

  • planosegundo.wordpress.com

    Idealny jest zawsze złoty środek, czyli chyba w tym temacie „spontaniczna rozwaga”

    • Kodeks Karoliny

      „spontaniczna rozwaga” – podoba mi się! 😉

  • Ja sobie zawsze zadaje pytanie czy mając 90-lat będę żałować, że to zrobiłam czy że nie zrobiłam. I to mi pomaga podjąć spontaniczne decyzje

    • Kodeks Karoliny

      świetna metoda! 🙂

  • Pingback: Odejdź, zanim zranisz - Kodeks Karoliny()