owce w chorwacji

Co warto kupić w Chorwacji?


Nie jestem wielką fanką tradycyjnych pamiątek jak magnesy na lodówkę, pocztówki, koszulki czy ręczniki. Dla mnie wszystkie te rzeczy są słabej jakości i od razu widzę, że przypłynęły do danego kraju z odległych Chin.

W każdym miejscu, które odwiedzam staram się dowiedzieć z czego ten kraj czy region słynie. Na ogół nie boję się próbować nowych smaków. Wielokrotnie zdarzyło mi się nadziać na jakieś przysmaki, które kompletnie mi nie podpasowały (tapenada w Paryżu). Dla mnie na tym polega prawdziwe podróżowanie – odkrywanie nowych miejsc, podziwianie widoków ale tylko w połączeniu z poznawaniem historii danego miejsca i lokalnych smaków, zwyczajów.

Jak już wiecie z instagrama w maju odwiedziliśmy Chorwację, a konkretnie wyspę Pag. Długo nie musiałam się domyślać z czego słynie ten region. Gdy tylko zjechaliśmy z promu i ruszyliśmy w głąb wyspy, na środek ulicy wybiegło stado kóz i owiec. Co zatem warto kupić w Chorwacji?

owce w chorwacji

Paški sir

Jak się okazało, paski sir produkowany jest wyłącznie na wyspie Pag a mleko do jego produkcji pochodzi od odmiany owcy, która żyje tylko na tej wyspie. Charakterystyczny smak sera zawdzięczamy diecie owiec, które żywią się tym co znajdą – a mają w czym przebierać. Pośród skał rosną wspaniałe zioła takie jak tymianek, lawenda, szałwia i mnóstwo innej zieleniny.

paski ser

Oczywiście istnieją różne odmiany sera i wg nas i towarzyszy naszej wyprawy najlepszy okazał się ser dojrzewający zaledwie 3 tygodnie. Byliśmy przekonani, że właśnie ten długodojrzewający okaże się strzałem w dziesiątkę, a jednak stało się inaczej. Zachęcamy do spróbowania różnych serów jeśli tylko będziecie mieli taką możliwość.

Oliwa z oliwek i… oliwki

Na wyspie Pag warto zobaczyć również gaj oliwny, w którym zobaczymy drzewa mające nawet 1600 lat. W Chorwacji produkuje się oliwę z różnych odmian oliwek dlatego ciężko mi doradzić która jest najlepsza. Powiem Wam, że zdecydowaliśmy się na oliwę Brachia z wyspy Brac w południowej Chorwacji. Ta oliwa produkowana jest z odmiany oblica, która charakteryzuje się super wytrzymałością na zimne wiatry jakie nachodzą Chorwację oraz na gorące upalne lata. Nie będę ukrywała – daliśmy się po prostu namówić po degustacji 😉 Nie żałuję, ale obiecuję sobie spróbować jeszcze innych oliwek następnym razem.

oliwa z chorwacji

 Lawenda

lawenda

Całe pola lawendy. W maju teoertycznie jeszcze nie powinna kwitnąć. W Puli na północy jeszcze nie było jej widać, na szczęście w środkowej Chorwacji można było nacieszyć wzork pięknymi fioletowymi kłębami rosnącymi na skałach.

lawenda

Wino, piwo, rakija

Tym razem ja nie uraczyłam się dobrym lokalnym winem. Nie mieliśmy tych pięknych winnic jakoś szczególnie na celowniku – a szkoda, bo czytam w internecie fantastyczne opinie o lokalnych winach. Pan Luźne Szelki bezproblemowo dostał jednak w sklepie swoje piwo – Ozujsko i Karlovacko. Niestety ja piwa nie piję, więc nie powiem Wam czy one są aż tak fascynujące… czy po prostu kojarzą się z wakacjami. Zapasy zrobione.

Za rakiją natomiast nie przepadamy oboje, ale muszę zdradzić Wam ciekawostkę, o której jak się okazuje, nie wszyscy wiedzą. Rakije pije się lekko schłodzoną. Na ogół podaje się ją w wąskich kieliszkach, takich jak nasze do wódki tylko, że wyższe. Spotkałam się również z podaniem jej w literatkach.

A cały bajer polega na tym, że po wrzuceniu kostki lodu do szklanki, przezroczysty trunek zamienia się w biały. Takie czary.

Sól morska

Sprawdźcie skąd macie sól w domu. Wspominałam już o tym w tym poście. Warto to wiedzieć, ale czy koniecznie trzeba przywozić sól z Chorwacji do Polski? Sól ta jest dostępna w większości supermarketów w normalnych cenach. W każdym razie paska sól słynie na całym świecie z naturalnych metod jej wydobywania. Nie trzeba nikomu wspominać, że najwięcej minerałów znajdziemy właśnie w soli morskiej. Warto zaopatrzyć się w młynek do soli, jeśli nadal używacie tej kamiennej drobno zmielonej.

sól morska, z wyspy Pag

A co Wy przywozicie z wakacji?

, , , , , , ,
  • M

    W Pagu również można kupić tzw. paską koronkę (paška čipka). Takie koronki są ręcznie robione przez paskie babki, które wysiadują wieczorami na
    uliczkach miasta.Polecam również wspaniałe białe wino Misno Vino.

    • Kodeks Karoliny

      O super! dzięki za polecenie wina 🙂 o koronkach słyszałam i faktycznie są piękne 🙂

  • Bardzo ciekawy wpis, pozdrawiam 🙂

  • Pingback: 5 bezsensownych rad dietetyków - Kodeks Karoliny()